"Dzieci to moje życie"

  • 20.09.2017, 17:30 (aktualizacja 22.09.2017 18:27)
  • TV Słupsk
reportaż
TV Słupsk
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (9)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

gminny obserwator
gminny obserwator 12.10.2017, 16:50
Wójt zabierając głos w reportażu bardziej chciał być czlowiekiem niż urzędnikiem. Jak można przeczytać, zostało to wykorzystane przecieko niemu.Gołym okiem widać że nie wszystkim chodziło o porozumienie się. Niektórzy za wszelką cenę chcą przeforsować swoje racje. Łatwo się domyślić kto i jaki ma w tym interes.
Za rok wybory samorządowe. Apetyt na odszkodowanie też jest duży.
henryk
henryk 12.10.2017, 12:53
Tuba kretynskiego pisu
Jan Borodyjuk
Jan Borodyjuk 5.10.2017, 15:01
Wniosek dowodowy

Wnoszę o:

1. Zwrócenie się do Telewizji Słupsk o udostępnienie, w celu dołączenia do akt sprawy reportażu TV Słupsk (w postaci zapisu audio/video) pt. „Dzieci to moje życie” z dn. 20.09.2017r. oraz wezwanie na rozprawę w charakterze świadka, Wójta Gminy Smołdzino, pana Arkadiusza Walacha.

2. Skierowanie na badania do biegłego psychologa mojego syna Jacka Leszkowskiego .

3. Ponowne rozpoznanie mojego wniosku z dnia 28 sierpnia 2017r. dotyczącego wyłączenia ze sprawy Kuratora Sądowego, w osobie pana Pawła Ziółkowskiego.

Uzasadnienie:

1. Wniosek o dołączenie reportażu do akt sprawy i wezwanie na rozprawę w charakterze świadka, pana Arkadiusza Walacha, jako organu prowadzącego Zespól Szkolno-Przedszkolny w Smołdzinie, uzasadniam koniecznością wyjaśnienia sprzeczności zawartych w jego wypowiedzi, prezentowanej w reportażu telewizyjnym, z dokumentacją zebraną w aktach sprawy, a w szczególności, ze stanowiskiem Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Smołdzinie i sprawozdaniami oraz opiniami kuratora sądowego, Pawła Ziółkowskiego.

2. Wniosek o skierowanie na badania mojego syna, ma na celu ustalenie, jaki wpływ na jego obecny stan psychiczny oraz zachowanie w szkole, jak i po za nią, miało uwięzienie i przetrzymywanie w dniu 22 marca 2017r. w szkolnej toalecie przez ok. 1 godzinę przez nauczycieli i pracowników Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Smołdzinie, oraz interwencja Pogotowia Ratunkowego, obezwładnienie mojego syna i podanie mu silnego leku uspakajającego. Jednocześnie, wnoszę o ustalenie, czy po 22 marca 2017r. szkoła była zobowiązana do podjęcia działań terapeutycznych wobec mojego syna.

3. Wniosek o wyłączenie Kuratora Sądowego z tej sprawy uzasadniam jego wieloletnią współpracą z dyrekcją Zespołu Szkolno - Przedszkolnego w Smołdzinie, a zwłaszcza, z pedagogiem szkolnym ZS-P, panią Małgorzatą Kopiniak oraz osobistą znajomością z obecną wicedyrektor Zespołu Szkolno -Przedszkolnego w Smołdzinie, panią Alicją Molicką. Te wzajemne relacje, także na gruncie towarzyskim, mogą przekładać się bezpośrednio na brak obiektywizmu przy sporządzaniu opinii o mojej rodzinie. Dodatkową okolicznością przemawiającą za wyłączeniem tego kuratora sądowego, jest nie ustalanie ze mną nawet przybliżonych terminów wizyt domowych oraz brak z jego strony propozycji dotyczących rozwiązania problemów wynikających m.in. z faktu uwięzienia mojego syna w szkolnej toalecie przez nauczycieli i pracowników szkoły.
Małgorzata Leszkowska - Zybert
gość
gość 3.10.2017, 11:16
Tendencyjny, mało profesjonalny reportaż odbiegający od rzeczywistości. W wiekszości wyreżyserowane przedstawienie nagrane przez znajomą znajomego zainteresowanej. Trudno więc wymagać obiektywny.
W przedstawioną w reportażu sytuację mogą uwierzyć tylko osoby które wyłącznie z tego źródła czerpią wiedzę na ten temat.
M
M 24.09.2017, 11:02
W samej Gardnie Wielkiej sa przynajmniej dwie rodziny, ktorym szkola powinna sie blizej przyjrzec, nie mowiac juz o tym ile jest ivh na calym terenie gminy. Ta kobieta swietnie sobie radzi, dajcie Jej spokoj. Nie od dzis wiadomo, ze najlatwiejszym celem sa samotne matki oraz rodziny biedne.
gość
gość 23.09.2017, 23:35
Cały reportaż jest propagandą sponsorowaną przez matkę, która walczy o utrzymanie alimentów od wszystkich ojców tych dzieci, 500+ i kilkadziesiąt tys. zł "zadośćuczynienia" od szkoły. Chodzi o grube pieniądze, nie o dzieci.
Ania
Ania 25.09.2017, 19:19
Gdyby matka patrzala na pieniądze, to by o dzieci nie walczyla i mialaby gdzies jak szkola krzywki jej dzieci. I to nie powinna byc Pani/Pana sprawa co ta kobieta ma w portfelu.
Julia
Julia 20.09.2017, 18:44
Ewidentnie widac że szkola i Wójt kłamią. Widać to po ich zachowaniu. Matka widac że jest wspaniałą Matką i oraz że to kochająca się rodzina . Pytanie jest takie, dlaczego chca odebrać wszystkie dzieci ? Na piśmie podali że matka jest nie zaradna, a Wójt co innego mówi. Matka powinna dostac wysokie odszkodowanie. Żałosne zachowanie wójta oraz szkoly. nizej zera nie mozna zejsc.
Ania
Ania 20.09.2017, 18:37
Widac jasno , ze szkola Smołdzińka oraz wójt kręcą jak tylko mogą. W reportażu jest podane że kobieta jest nie zaradna,a Wójt mowi co innego. Pytanie, to dlaczego szkola napisała, że matka jest nie zaradna a jest zupełnie inaczej. I dlaczego chcą jej odebrać dzieci ? Matka powinna dostac odszkodowanie za zadanie cierpienia rodzinie. Zachowanie szkoly oraz Wojta jest ponizej zera. żałosne.

Pozostałe