Ludwik Lunar zaczął pisać w wieku 40 lat. Dziś pracuje nad jedenastą książką i pisze siedem dni w tygodniu. Co ciekawe, nigdy nie planował pisać kryminałów, a przed debiutem przeczytał ich zaledwie dwa. W rozmowie opowiada o tym, jak daje się prowadzić swoim bohaterom, dlaczego lubi, kiedy go irytują, i co robi, gdy w środku pisania zastanawia się, czy nie zabić głównego bohatera. Mówi też o tym, jak pokazać zło, które z początku wygląda jak dobro, i o nowej serii, w której spotkają się światy jego powieści.
Nie wiem, kto zawinił. Dowiaduję się razem z czytelnikiem | Ludwik Lunar
Pisarz kryminałów, który nie wie, jak skończy się jego książka.
Wczoraj, 12:01