W najnowszym odcinku naszej rozmowy po premierze bierzemy pod lupę spektakl „Psiakrew” – tytuł, który zaskakuje formą, bawi gagami, ale i zostawia widza z pytaniami. W tej części materiału zaglądamy za kulisy scenicznych kreacji. Dyskutujemy o genialnych, podwójnych rolach aktorskich, ukrytych w spektaklu smaczkach i kultowych nawiązaniach do polskiej kinematografii lat 90., a także analizujemy odważną scenografię oraz intrygującą warstwę foniczną. Dlaczego publiczność potrzebowała chwili ciszy przed oklaskami? Jak odwrócone zostały role człowieka i zwierzęcia?
Czy to najlepszy spektakl tego sezonu? | Po Premierze
Czy teatr może w nieszablonowy, a zarazem prześmiewczy sposób rozliczyć się z czasem pandemii?
Wczoraj, 15:00