47-letni kierowca samochodu przed zderzeniem wyskoczył z kabiny. Pociągiem jechał jedynie maszynista. Żaden z mężczyzn nie odniósł obrażeń. Obaj byli trzeźwi.
Śledczy na razie nie postawili nikomu żadnych zarzutów. Nie wykluczone jest jednak, że kierowca ciężarówki będzie odpowiadał za spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym. Za ten czyn może grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Po wypadku ruch kolejowy na trasie Słupsk-Miasto przez kilka godzin był wstrzymany.
Reklama
Grożą mu konsekwencje prawne
Trwa także prokuratorskie śledztwo dotyczące poniedziałkowego wypadku na przejeździe kolejowym w Widzinie. Ciężarówka wjechała wprost pod koła pociągu, który wykonywał przejazd techniczny.
- 27.01.2026 15:07
Reklama