Za nim jednak urząd zostanie reaktywowany potrzeba jeszcze kilku miesięcy na zorganizowanie wszystkich potrzebnych kwestii. Tak, aby po utworzeniu zaczął normalnie funkcjonować.
Urząd Morski w Słupsku funkcjonował przez 65 lat i zatrudniał około 300 osób. Został likwidowany 1 kwietnia 2020 roku decyzją Marka Grubarczyka, ministra gospodarki morskiej w rządzie Prawa i Sprawiedliwości. Likwidacja wywołała falę protestów. Nie przyniosły one jednak skutku. Kompetencje jednostki zostały podzielone między Urzędy Morskie w Szczecinie i Gdyni, zgodnie z granicami województw pomorskiego i zachodniopomorskiego.
Z decyzji o powrocie urzędu zadowoleni są rybacy i armatorzy, a także władze samorządowe z Pomorza Środkowego. Jak twierdzą to wzmocnienie naszego regionu, ale także ogromne ułatwienie dla osób z branży morskiej.
Po reaktywacji inwestycje już prowadzone będą dokończone przez urzędy w Szczecinie i Gdyni, a nowe przez urząd w Słupsku. Urząd Morski w Słupsku podobnie jak przed likwidacją będzie miał w jurysdykcji pas wybrzeża od Łeby po Kołobrzeg.
Plan na przywrócenie urządu
Po sześciu latach do Słupska wraca Urząd Morski. Kwestią jego utworzenia zajmie się pełnomocnik ministra infrastruktury do spraw reaktywacji urzędu. Funkcję tę powierzono Tomaszowi Bobinowi, byłemu dyrektorowi Urzędu Morskiego w Słupsku w latach 2010-2016.
- Wczoraj, 15:46
Reklama