Strażacy w okresie silnych mrozów mają przeważnie więcej pracy. Zimno na zewnątrz sprawia, że trzeba więcej dogrzewać wnętrza.
W weekend miały miejsce dwa groźne w Ustce i okolicy. W piątek zapalił się budynek jednorodzinny przy ul. Pułaskiego w Ustce. Z ogniem walczyło. Pożarem objęte było m. in. poddasze i dach obiektu. Rodzina z trzema nastolatkami straciła dach nad głową. Miejski ośrodek Pomocy Społecznej w Ustce organizuje pomoc
pogorzelcom.
W niedzielę zapalił się dom w podusteckim Wytownie. Pożar gasiło 7 zastępów Jednostek Ochrony Przeciwpożarowej. Budynek został objęty pożarem praktycznie w całości. Nikt z domowników nie ucierpiał. W poniedziałek palił się dom w Swołowie, a kolejnej nocy w Głobinie.
Strażacy apelują o ostrożność i rozsądek w przypadku dogrzewania domów w niskich temperaturach. Często przyczynami pożarów są nieszczelne lub nieczyszczone kominy, złe izolacje pieców. Przy silnych mrozach działania strażaków są utrudnione, a niskie temperatury nie ułatwiają akcji gaśniczej.
Bez dachu nad głową
Seria pożarów budynków mieszkalnych w regionie słupskim. Winne wyjątkowo niskie temperatury, a także zaniedbania samych mieszkańców.
- Wczoraj, 15:48
Reklama