Do zdarzenia doszło pod koniec listopada ubiegłego roku. Najpierw Mateusza D uznano za zaginionego. Następnie znaleziono jego szczątki w Parku Kultury i Wypoczynku. Policja zatrzymała 19-letniego Alana G., współlokatora ofiary. Nastolatek w celu uzyskania korzyści zabił Mateusza D. Jego ciało poćwiartował i w walizce wynosił do parku, gdzie je zakopał.
W trakcie śledztwa w wiacie śmietnikowej blisko miejsca zamieszkania 190latka i jego ofiary śledczy znaleźli ludzką rękę. Badania DNA potwierdziły, że to szczątki Mateusza D. Alan G. przebywa w areszcie. Za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem grozi mu kara dożywotniego więzienia.
Badania DNA nie pozostawiają złudzeń
Znalezione w wiacie śmietnikowej przy ul. Moniuszki ludzkie szczątki należały do Mateusza D. 31-letni mężczyzna została zamordowany i poćwiartowany przez współlokatora.
- Dzisiaj, 14:40
Reklama