26-latek najbliższe półtora roku spędzi w odosobnieniu. Przed wymiarem sprawiedliwości ukrywał się kilka miesięcy.
Poznał go po chodzie
O wielkim pechu może mówić poszukiwany do obycia kary więzienia 26-latka. Szef wydziału kryminalnego, będąc po służbie rozpoznał go po charakterystycznym chodzie i ruszył za nim w pościg.
- Dzisiaj, 15:46
Reklama