Sąd Okręgowy w Słupsku zdecydował o umieszczeniu mężczyzny w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Sąd uznał także, że zdarzenie nie było zabójstwem drogowym, a wypadkiem. Decyzja sądu nie jest prawomocna. Strony postępowania nie wykluczają złożenia apelacji.
Przypomnijmy w czerwcu 2024 roku rozpędzony mercedes, którym kierował Gerard B., wjechał na czerwonym świetle na skrzyżowanie ulic Garncarskiej i Wiejskiej. Uderzył w impetem w prawidłowo jadącego od strony ulicy Wiejskiej motocyklistę policjanta po służbie. Ciężko ranny 49-latek trafił do szpitala gdzie zmarł.
Zaraz po wypadku Gerard B. zachowywał się irracjonalnie. Nagrał film telefonem, w którym po duńsku obraża uchodźców.
Gerard B. niepoczytalny
Gerard B., sprawca śmiertelnego wypadku przy ul. Garncarskiej, w którym zginął motocyklista jest niepoczytalny. Taką opinię wydali biegli sądowi powołani do sprawy.
- Wczoraj, 15:05
Reklama