Oblodzone chodniki i śliskie nawierzchnie sprawiają, że liczba wypadków gwałtownie rośnie. Jak podkreślają pracownicy szpitala, sezon zwiększonej liczby przyjęć zwykle przypada na lato, gdy więcej osób jest aktywnych na świeżym powietrzu, a wybrzeże odwiedzają turyści. W tym roku sytuacja jest jednak wyjątkowa – wzmożony ruch na SOR rozpoczął się już na przełomie stycznia i lutego.
Mimo znacznie większej liczby pacjentów, szpitalowi udało się utrzymać sprawną obsługę. Zwiększono liczbę pracowników, szczególnie w rejestracji i podczas triażu, czyli wstępnej oceny stanu zdrowia pacjentów.
Potwierdzają to statystyki. W styczniu średni czas oczekiwania na rejestrację wynosił niespełna pięć minut, a w lutym nieco ponad pięć minut. Co więcej, czas oczekiwania na triaż nawet się skrócił – z blisko dwunastu minut w styczniu do nieco ponad dziesięciu minut w lutym.
Lekarze apelują o ostrożność i przypominają, że w obecnych warunkach pogodowych nawet zwykły spacer może zakończyć się poważnym urazem.