Zbiórkę pieniędzy na rehabilitacje Kuby Chmielowca rozpoczął osiem lat temu Marcin Pluta. Za każdą wpłaconą złotówkę wykonywał jedno powtórzenie ćwiczenia „padnij powstań”
Podczas tegorocznej akcji było podobnie. Ostatni tysiąc raz padnij powstań grupa zapaleńców wykonała podczas finału akcji.
W hali Gryfia nie zabrakło także innych atrakcji. Były występy artystyczne, pokazy tańca, zmagania sportowe oraz poczęstunek. To był prawdziwy dzień sportu.
Uzbierane podczas akcji pieniądze zostaną przeznaczone na pomoc Kubie. Dokładnie 40 tysięcy złotych zostanie przeznaczone na jego rehabilitację. Pozostała kwota będzie podzielona na potrzeby innych osób wymagających wsparcia.
Kuba Chmielowiec uległ wypadkowi ponad 10 lat temu, wyniku którego jest sparaliżowany czterokończynowo. Wymagała stałej rehabilitacji.