Kierowcy jadący tą trasą muszą uzbroić się w cierpliwość. Wyznaczono dla nich objazdy starymi odcinkami trasy. Jednak na części objazdów obowiązuje ruch wahadłowy. Tworzą się więc duże korki, a przejazd tym odcinkiem znacznie się wydłuża.
Na miejscu cały czas pracują specjaliści. Woda zeszła z pasów drogi, ale znajduje się w przydrożnych rowach. Strażacy nadal muszą ją pompować, ponieważ mogłaby dalej wylewać się na jezdnie.
Gdy woda zostanie usunięta z trasy będzie konieczne specjalistyczna ekspertyza, która wykaże ewentualne uszkodzenia w infrastrukturze drogowej. Nie wykluczone są remonty dopiero co oddanej do użytku trasy.