Obserwacja psychiatryczna potrwa cztery tygodnie. O jej przeprowadzenie wnioskowali prokuratorzy prowadzący śledztwo. Biegli psychiatrzy powołani do sprawy nie wydali bowiem jednoznacznych opinii.
Przypomnijmy: do zbrodni na 31-letnim Matuszu doszło w listopadzie ubiegłego roku. DO sprawy został zatrzymany współlokator ofiary. Jak się okazało 19-latek brutalnie zabił, a następnie poćwiartował ciało Mateusza. Jego szczątki wynosił w walizce i zakopał na terenie Parku Kultury i Wypoczynku.
W trakcie trwającego już śledztwa znaleziono w wiacie śmietnikowej przy ul. Moniuszki ludzką rękę. Jak wykazały badania DNA, należała ona do zabitego 31-latka.
Alanowi G. grozi kara dożywotniego więzienia.