Jego początki sięgają epoki kamienia. Najstarsze kosze, które znamy pochodzą ze starożytnego Egiptu. Wikliniarstwo ma równie starą metrykę w Europie, także i w Polsce.
Podczas warsztatów wikliniarskich uczestnicy uczyli się pracy z naturalnym materiałem, który – choć wygląda niepozornie – wymaga sporo siły, cierpliwości i precyzji. Było więc wyginanie, zaplatanie, dopasowywanie i mnóstwo satysfakcji z każdego kolejnego etapu. Efektem były piękne, własnoręcznie wykonane z wikliny zegary, które były zwieńczeniem ciężkiej pracy.
Zegary z wikliny
To był pożyczenie spędzony czas. W słupskim Kasztelu miały miejsce kolejne warsztaty tematyczne. Tym razem królowało jedno z najstarszych rzemiosł, czyli wikliniarstwo.
- Dzisiaj, 12:34
Reklama