Gryf po kiepskiej grze zremisował ze Stolemem Gniewino 1:1. Trener ogłosił swoją decyzją zaraz po meczu. Wygrana mogła przedłużyć jego współpracę z klubem.
Gryf Słupsk mimo trudnej sytuacji finansowej pod wodzą Krzysztofa Müllera utrzymał się w IV lidze, następnie awansował do III, choć tam nie zagrzał miejsca. Podczas kadencji odchodzącego trenera trójkolorowi wywalczyli Puchar Regionalny, a także zagrali w doskonałym w Pucharze Polski stylu z Polonią Warszawa, a także mistrzem Polski Lechem Poznań.
Funkcję pierwszego trenera zarząd klubu powierzył Mariuszowi Piechnie. Nowy trener do tej pory prowadził drugi zespół Gryfa. Zna więc dobrze możliwości drużyny i potencjał jej zawodników.
Muller odchodzi z Gryfa
Krzysztof Müller nie jest już pierwszym trenerem Gryfa Słupsk. Po ostatnim nieudanym meczu trójkolorowych pożegnał się z funkcją.
- Dzisiaj, 15:00
Reklama