Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Zabił, a był trzeźwy

Podziel się
Oceń

Nowe informacje na temat tragedii, która rozegrała się w Ustce. 44-latek zaatakował nożem wówczas swoją rodzinę. Nie przeżyła 4-letnia córka mężczyzny.
Kliknij aby odtworzyć

Były już funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa w momencie popełniania czynu nie był pod wpływem alkoholu ani narkotyków. Słupska prokuratura, która prowadzi śledztwo w tej sprawie otrzymała wyniki analiz toksykologicznych. 

Śledczy czekają na opinię biegłych psychiatrów. Podejrzany został poddany badaniu, która ma wykazać, czy w momencie popełnienia czynu był poczytalny. 

Przypomnijmy: do zdarzenia doszło w styczniu tego roku w jednym z mieszkań w Ustce. Pod koniec stycznia Piotr K. wraz z żoną i dziećmi wypoczywał w Ustce u teściów. W trakcie gry w karty poszedł do kuchni chwycił nóż i rzucił się na członków rodziny. Śmiertelnie ranił 4-letnią córkę. Żona, syn oraz teściowie trafili do szpitala.

Prokuratura postawiła mężczyźnie zarzut zabójstwa córki i usiłowania zabójstwa czworga członków rodziny. Piotr K. przyznał się do zarzucanych czynów i decyzją sądu został aresztowany na trzy miesiące .

Zaraz po zdarzeniu został wydalony ze służby w SOP. Mężczyźnie grozi kara dożywotniego więzienia. 


Reklama