Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Kolejny poślizg Urzędu Morskiego

Podziel się
Oceń

Urząd Morski w Słupsku nie zacznie funkcjonować tak jak zapowiadano 1 lipca, ale najwcześniej miesiąc później. To kolejne przesunięcie termonu ponownego uruchomienia placówki. Wcześniej mówiono o kwietniu.
Kliknij aby odtworzyć

Powodem przesunięcia są problemy natury prawnej. Ministerstwo Infrastruktury wciąż konsultuje projekty dwóch rozporządzeń w tej sprawie. Chodzi między innymi o zakres działalności terytorialnej urzędów morskich w Polsce, a także ich siedziby. 

Urząd Morski w Słupsku został zlikwidowany decyzją ministra w rządzie Prawa i Sprawiedliwości Marka Grubarczyka w 2020 roku. Placówka działała przez 65 lat. W swojej jurysdykcji miała pas wybrzeża od Łeby po Kołobrzeg, łącznie ponad 170 kilometrów wybrzeża. Po likwidacji teren ten został podzielony między urzędy w Szczecinie i Gdyni.

Według nieoficjalnych informacji w słupskim Urzędzie Morskim ma powstać biuro do ds. energetyki morskiej. To pierwsza tego rodzaju komórka, która kompleksowo zajmie się zarządzaniem energią odnawialną na morzu.

Jej lokalizacja w Słupsku nie jest przypadkowa. Bowiem na Wybrzeżu Środkowym będą działały bazy operacyjne dla morskich farm wiatrowych, które ulokowane są w ich pobliżu. Taka baza już została uruchomiona w Łebie, a niebawem powstanie w Ustce. W przygotowaniu są kolejne.

Biuro zajmować się ma wszelkimi sprawami zawiązanymi z infrastrukturą energetyczną na morzu począwszy od ułożenia kabla podmorskiego, aż po szeroko rozumiane bezpieczeństwo.

Więcej o autorze / autorach:
Reklama