15 kwietnia tego roku podczas konferencji w Ustce wiceprezes PKP S.A. Dariusz Grajda zapewniał, że prace przy nowym dworcu są już na finiszu. Zgodnie z przedstawionym wówczas harmonogramem obiekt miał zostać przekazany do rozpoczęcia procedur dopuszczeniowych do końca września 2026 roku, a po uzyskaniu wszystkich wymaganych pozwoleń udostępniony podróżnym na przełomie 2026 i 2027 roku.
Dziś trudno jednak mówić o zakończeniu prac budowlanych. Na miejscu wciąż trwają roboty, a do otwarcia dworca dla pasażerów konieczne będzie jeszcze przeprowadzenie wymaganych procedur i uzyskanie pozwoleń.
Przebudowa dworca i stacji kolejowej w Słupsku to jedna z kluczowych inwestycji komunikacyjnych w centrum miasta. Prace rozpoczęły się w kwietniu 2024 roku od wyburzenia dotychczasowego, kilkudziesięcioletniego budynku dworca.
Nowy dworzec to jednak tylko część problemów związanych z inwestycją kolejową. Wciąż trwa również przebudowa stacji Słupsk, w tym wiaduktu nad ul. Szczecińską. Prace w tym miejscu od dłuższego czasu powodują poważne utrudnienia komunikacyjne i wpływają na funkcjonowanie miasta.
Na czas budowy podróżni korzystają z dworca tymczasowego oraz kas zlokalizowanych w biurowcu sąsiadującym z placem budowy.
Co ciekawe, część mieszkańców większą wagę niż do samego wyglądu nowego dworca przywiązuje do innego elementu inwestycji – szerszego tunelu, który ma połączyć wschodnią i zachodnią część Słupska. To właśnie na tę zmianę wielu słupszczan czeka najbardziej.
Przebudowa dworca w Słupsku ma kosztować około 50 mln złotych.