Już pół roku minęło od drugiego podejścia miasta do znalezienia chętnego na teren na bulwarach. Żaden przedsiębiorca nie chce tam wybudować lokalu gastronomicznego. I pewnie szybko żaden lokal tam nie powstanie. Póki co rośnie tam trawa.
Już pół roku minęło od drugiego podejścia miasta do znalezienia chętnego na teren na bulwarach. Żaden przedsiębiorca nie chce tam wybudować lokalu gastronomicznego. I pewnie szybko żaden lokal tam nie powstanie. Póki co rośnie tam trawa.